250. rocznica urodzin królowej Luizy

 
Księżniczka Luiza z Meklemburgii-Strelitz urodziła się 10 marca 1776. Jej pełne imię brzmiało Luiza Augusta Wilhelmina Amalia. Była szóstym z dziesięciorga dzieci księcia Karola i księżnej Fryderyki. Pięcioro z rodzeństwa księżniczki zmarło wcześnie, oprócz niej dorosłości dożyły trzy siostry Charlotta Georgina, Teresa, Fryderyka i Jerzy.
Gdy Luiza miała sześć lat, jej matka zmarła. Ojciec ożenił się jeszcze raz z księżniczką Charlottą z Hesji-Darmstadt. Z drugiego małżeństwa, które trwało tylko rok, albowiem macocha, która, zmarła. Luiza wraz z dwoma siostrami i bratem i przyrodnim bratem trafiła pod opiekę babci od strony matki. Charlotta Georginia zaś wyszła za mąż.
W marcu 1793 Luiza poznała pruskiego następcę tronu, księcia Fryderyka Wilhelma. Król chciał, aby się pobrali. Młodzi bardzo szybko się w sobie zakochali i zaręczyny.  W grudniu Luiza przybyła do Berlina, gdzie w Wigilię Bożego Narodzenia pobrali się. Luiza szybko zyskała popularność w stolicy. Preferowali mieszczański tryb życia i chodzili na spacery po mieście. 
1 października 1794 po upadku Luizy ze schodów urodziła się martwa córka. Potem na świecie pojawiło się jeszcze dziewięcioro dzieci, z czego dorosłości dożyło siedmioro: Fryderyk Wilhelm, Wilhelm, Charlotta, Karol, Aleksandryna, Luiza i Albrecht. 16 listopada 1797 król zmarł, a Fryderyk i Luiza wstąpili na tron. Życie rodzinne upływało im spokojnie, królowa była lubiana w państwie i pomimo ograniczonego kontaktu ze zwykłymi ludźmi nie bała się ich. Przez cały okres trwania małżeństwa starała się udzielać charytatywnie. Wybudowano dla nich pałac w Paretz, gdzie to odbywały się dożynki i festyny, na których prości ludzie mogli rozmawiać i tańczyć z królową.
W 1805 rozpoczęły się wojny napoleońskie, podczas których Luiza wykazała się patriotyzmem i odwagą. Nie bała się negocjować z Napoleonem, z którym spotkała się dwukrotnie. Nazywała go potworem, a on ją jedynym prawdziwym mężczyzną w Prusach. Doradzała mężowi. Rozdawała ludziom żywność i lekarstwa. 
W 1806 po przegranej przez Prusy bitwie pod Jeną-Auerstadt Napoleon zajął Berlin. Para królewska wraz z dziećmi ewakuowała się do Królewca. Luiza była wówczas chora. Podczas podróży nie było jedzenia ani czystej wody, a król i królowa zostali zmuszeni do spania w jednej z nędznych stodół, które nazywają domami, według jednego ze świadków podróżującego z nimi. Podczas pobytu w Królewcu królowa urodziła dwójkę najmłodszych dzieci, Luizę i Albrechta. Przez większość 1809 roku chorowała. W grudniu para królewska wraz z dziećmi wróciła do Berlina, lecz stan choć nic nie zapowiadało, co miało nadejść.
W lipcu 1810 Luiza wybrała się do Hanoweru w odwiedziny do ojca. Tam zachorowała na zapalenie płuc i zmarła 19 lipca w wieku zaledwie 34 lat. Sekcja zwłok wykazała, że jedno płuco Luizy nie funkcjonowało, a na sercu miała guza. Osierociła siedmioro dzieci w wieku od czternastu lat do dziewięciu miesięcy.

Na kolejną królową Prusy czekały aż do 1840.

Komentarze

Obserwatorzy